Drewno z rozbiórki dworu w Wielowsi: historia i nowe życie belek
„Mam dużą ilość drewna. Dom rozebrany ręcznie”. Taka wiadomość cieszy i martwi zarazem. Opowiadamy, co ocaliliśmy z dworu.

Drewno z rozbiórki dworu w Wielowsi trafiło do nas po wiadomości: „Mam dużą ilość drewna. Dom rozebrany ręcznie”. Wielowieś leży w gminie Gniewkowo, w powiecie inowrocławskim. XIX-wieczny dwór nie przetrwał do naszych czasów, ale jego grube belki, deski i elementy konstrukcji uratowaliśmy przed spaleniem. Teraz powstają z nich meble.
Historia wsi i dworu w Wielowsi
Według serwisu Polskie Zabytki Wielowieś była znana już w XV wieku jako dobra królewskie należące do starostwa inowrocławskiego. W 1583 roku wieś miała 10 łanów roli. Od 1661 roku wchodziła w skład starostwa murzynowskiego, w drugiej połowie XVIII wieku należała do Macieja Boińskiego, a w XIX wieku do dóbr ziemskich Wierzbiczany. W 1837 roku stało tu 26 domów, w których mieszkało 149 osób.
W XIX wieku dla zarządców lub dzierżawców wzniesiono dwór i założono wokół niego park krajobrazowy. Park z końca XIX wieku ma około 2,5 ha. We wsi zachowały się też zabudowania gospodarcze, prawdopodobnie wzniesione na przełomie XVIII i XIX wieku przez osadników olęderskich. Później we wsi powstała cukrownia. W 1926 roku majątek dworski liczył 315 ha, a po wojnie działało tu duże gospodarstwo rolne.
Co zostało z dworu: belki, deski i więźba
Kiedy dostaliśmy wiadomość o drewnie, dwór był już w dużej części rozebrany. Pojechaliśmy z mieszanymi uczuciami. Na miejscu zobaczyliśmy grube belki, piękne deski i nietypowe elementy konstrukcji. Patrząc na takie drewno, od razu widzisz w nim stół, komodę, łóżko, drzwi albo belki na suficie.



Ile drewna z rozbiórek wraca do użytku
Z naszych obserwacji wynika, że ponownie wykorzystuje się tylko niewielką część drewna z rozbiórek. Szacujemy, że to około 10%, a reszta trafia do pieców. To nasza ocena z pracy przy rozbiórkach, nie oficjalna statystyka. W praktyce oznacza to, że z dziesięciu długich desek wypalonych przez słońce ocaleje jedna. Z pięciu par starych drzwi zostaje połowa jednych.
Dlaczego warto odzyskiwać drewno ze starych budynków i czym różni się od nowego, piszemy we wpisie o drewnie z rozbiórki. Jak wygląda sama praca na miejscu i jakie decyzje trzeba podjąć, opisujemy w tekście o rozbiórce starego domu.
Co powstaje z drewna z dworu
Po oczyszczeniu i wysuszeniu drewno z Wielowsi trafia do pracowni. Z belek i desek robimy stoły, komody, łóżka, drzwi i stare deski na ściany. Nie pozwalamy, żeby zmarnował się nawet mały kawałek. Z resztek powstają podkładki, piórniki, tace i pojemniki.

Dlaczego takie rozbiórki nas martwią
Taka wiadomość cieszy, bo drewno nie spłonie. Ale też martwi. Zabytkowe budynki zwykle umierają w ciszy: z każdym rokiem słabną, aż w końcu zapada decyzja o rozbiórce. Wolelibyśmy oglądać dwór w Wielowsi w całej okazałości niż odzyskane z niego drewno. Skoro jednak nie mieliśmy wpływu na jego los, możemy ocalić materiał, który przez lata dumnie spełniał swoją funkcję, i zamknąć jego historię w meblu. Jak stare drewno pomaga ratować budynki, które jeszcze stoją, piszemy w tekście o starym drewnie w rewitalizacji zabytków, a o tym, co daje mebel z takiego materiału, we wpisie o meblach z drewna z historią.
Meble z drewna z rozbiórek znajdziesz w kategorii meble ze starego drewna. Jeśli chcesz mebel z drewna z konkretnego budynku, zamów go na wymiar. Masz stary budynek do rozbiórki albo drewno z rozbiórki? Napisz do nas.
Źródła
- Wielowieś, serwis Polskie Zabytki (polskiezabytki.pl), dostęp 11.10.2026.
Piszemy o starym drewnie, cegle i metalu z odzysku oraz o meblach, które z nich powstają. Od 2007 roku w naszej manufakturze w Jezioranach na Warmii ręcznie wykonujemy meble i dodatki ze starego drewna z odzysku. Teksty przygotowuje zespół manufaktury na podstawie własnej praktyki i źródeł podanych pod wpisami.






